Archive for October, 2011

Juja Juja!!!

Wednesday, October 19th, 2011

Maja w wannie, Julka robi zadanie.

Maja: – Juja!!! Juja!!!!

My: Maja nie przeszkadzaj Julii bo robi zadanie

Maja: Oj nie… nie… JUJA JUJA!!!!!!

1955-2011

Saturday, October 8th, 2011

Dwa dni temu w pociągu włączyłem na telefonie bloga z Dilbert.com (szczerze polecam) i przeczytałem tych parę zdań:

“I once thought his success was mostly a matter of luck. Anyone can be at the right place at the right time.
But then he did it again.
And again.
And again.
And again.
He was my only hero.”

Tylko jeden człowiek na świecie pasował do tego opisu.

Steve Jobs

🙁

Komu w Dolinki, komu?

Sunday, October 2nd, 2011

Byłem w weekend w Dolinie Będkowskiej. 25 km od domu, 25 minut jazdy.

Jeśli w jakiś jesienny weekend będzie pogoda to jechać mi tam! Zamiast do Ojcowa z tłumem Warszawki na głównej alejce lepiej pojechać do jednej z podkrakowskich Dolinek. Liście w tysiącach kolorów, cisza (świerszcze, ptaki, strumyki), skały i drzewa. W sam raz na parę godzin radości. Tak blisko a tak inaczej.

PS. Zdjęcia w październikowej galeryjce.