Company of Heroes

Tym razem to nie recenzja, tylko luźny tekst. Kupiłem sobie “Company of Heroes” ( w Polsce niewiadomo dlaczego przetłumaczone na “Kompania braci”). Strategia z II wojny światowej z dużym naciskiem na taktykę a mniejszym na szybkie klikanie i strategię “hura na Juzia”. Gra ma klimat Call of Duty z tą poprawką że wszystko jest w 3D ale widzianym od góry i dowodzimy całymi drużynami a nie jednym “bratem”.

Komputer co prawda nie pozwala na wyciągnięcie wszystkich szczegółów grafiki, ale przyjmijmy że dla kogoś kto zaczynał kontakt z komputerem od Sinclaira Spectrum ZX81 i  rozdzielczości 256×192 (czyli w zasadzie 1:100 dzisiejszych topów), nie ma to wielkiego znaczenia.

Gra ma jednak jedną wadę – nie mam czasu w nią grać. Ale kiedyś się wezmę

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.