Transatlantic

Moje kolejne odkrycie muzyki progresywnej

Tym razem nie mamy do czynienia z dziadkami ale z całkiem współczesnym zespołem, tzw. supergrupą (złożoną z członków Dreamtheater, Marillion, Flower Kings i jeszcze jakiegoś zespołu. W krótkim czasie poznałem 3 płyty zespołu (czyli poza koncertówkami wszystkie): SMPTe, Bridge Across Forever (tylko 4 utwory ale i tak ponad godzina muzy) i Whirlwind (dwupłytowa z 2009 roku). I powiem wam że jest świetnie. Tak świetnie, że Mysza już rzyga rockiem progresywnym.

Sample i recenzje jak zwykle można znaleść np. na www.allmusic.com

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.